Życie | Sport | Cooltura | Entertejment | Szoping Reklama | Redakcja | Kontakt
Poleć znajomemu

Filmy z 2009, które musicie zobaczyć!

Wymieniamy te perełki, które warte są uwagi natomiast stoją w drugim rzędzie zasłonięte blaskiem superprodukcji na półkach dvd. Warto sprawdzić!

 

Wiadomo nie od dziś, że co roku produkowana jest masa dobrego kina która zdecydowanie za cicho przemyka gdzieś między falami okrzyczanych filmów bez fabuły, ale za to z dobrą reklamą i zachęcającym zwiastunem. Dobrze by było wymienić te perełki, które warte są uwagi natomiast stoją w drugim rzędzie zasłonięte blaskiem superprodukcji na półkach dvd. Warto sprawdzić!

 

 

Stan Gry

Cal McAffrey (Russell Crowe) to doświadczony reporter z Waszyngtonu, którego nieustępliwość prowadzi do rozwiązania tajemnicy morderstwa i spisku w sferach władzy. W mieście doradców i bogatych polityków, odkrywa jedyną prawdę: Kiedy stawką są miliardy, nie ma osoby, której uczciwość byłaby poza podejrzeniem...”Stan gry” to kawał świetnego thrillera, który swoim klimatem nawiązuje do najlepszych przedstawicieli gatunku. Fabularnie i formalnie to powrót do rewelacyjnego "Raportu Pelikana", od czasu którego ciężko było o tak wciągający dreszczowiec polityczny. 

Largo Winch

„Largo Winch” to ekranizacja bardzo popularnego belgijskiego komiksu, którego scenarzystą jest Jean Van Hamme – współtwórca (wraz z polskim rysownikiem Grzegorzem Rosińskim) znanego prawie wszystkim „Thorgala” i docenianego przez koneserów „Szninkla”. Złośliwi mówią, że francuskie kino stara się być bardziej hollywoodzkie niżeli amerykańskie (co nie znaczy, że mu to nie wychodzi, wręcz przeciwnie jak pokazuje „Largo Winch”). Przez 109 minut wartkiej akcji śledzimy malownicze obrazy Bałkanów i monumentalne biurowce Hongkongu. A gdy zdjęcia przestają robić wrażenie, na ekranie pojawią się trzymające w napięciu pościgi helikopterami i samochodami, a później walki na noże i na pięści i śmierć i życie... a wszystko to w atmosferze milionów euro– huhu. prawdziwa superprodukcja.

Wino Truskawkowe

Film „Wino Truskawkowe” udowadnia, że biedną Galicję można pokazać z czułością Marqueza, a Polacy nie gęsi, swój realizm magiczny mają. Film opowiada o warszawskim policjancie, który w wyniku rodzinnej tragedii postanawia uciec na zabitą dechami prowincję w Beskidzie Niskim - miejscu, gdzie czas się zatrzymał, a ludzie poddają się głównie "najbardziej niewdzięcznemu i trudnemu zadaniu, czyli maksymalnemu prze...* czasu" . Mimo wszystko to w tym właśnie świecie nawet skończony pijaczyna nosi w sobie jakąś szlachetność, a obcowanie z duchami, jest na porządku dziennym. Kilka łyków "Wina truskawkowego" wprowadza nas w magiczny świat prawdziwego środka Europy.

Wallander

Kurt Wallander to prowincjonalny policjant śledczy ze Szwecji. Mieszka sam przy ulicy Mariagata w ponurym Ystad. Jest rozwiedzionym melancholikiem, nie ma wielu przyjaciół, a praca pochłania większość jego czasu. Matka Kurta zmarła, zaś stosunki z ojcem są mocno skomplikowane. Nuda? Niee!
Pozory mylą. Za fasadą spokojnej szwedzkiej egzystencji czai się zło i mrok, z którymi będzie musiał się zmierzyć niepozorny bohater bestsellerowych powieści Henninga Mankella, najpopularniejszego europejskiego pisarza kryminałów
Nadawany w grudniu 2008 "Wallander" zgromadził średnio 6 mln widzów przed telewizorami. Jest to dość dobry wynik dla stacji BBC1, dlatego nie ma się co dziwić, że oba sezony są już dostępne na DVD. Wallander czy Borewicz? Ocencie sami.
 

Bracia Karamazov

Czescy aktorzy z teatru Dejvickie Divadlo przyjeżdżają do Nowej Huty, by wziąć udział w festiwalu teatralnym. Mają wystawić Braci Karamazow w reżyserii Lukasza Hlavicy na podstawie ostatniej powieści Fiodora Dostojewskiego. Tekst o ojcobójstwie i odwiecznych ludzkich pytaniach: o naturę Boga, zła i człowieka w sztuce rozbrzmiewa na tle niesamowitej muzyki skomponowana przez Jana A.P. Kaczmarka z siłą znaną z literackiego pierwowzoru. W "Braciach" z porozsypywanych tu i ówdzie elementów teatru, literatury i kina reżyser tworzy kunsztowną układankę. Zelenka - mistrz charakteryzacji sprawia, że nie dostrzegamy kiedy w przestrzeni nowohuckiego kombinatu aktorzy zdejmują teatralne kostiumy. Industrialna, surowa atmosfera, fabryka, która miało symbolizować w socjalizmie „nowy, wspaniały świat". bez miejsca dla Boga zyskuje dodatkową głębię i wartstwę interpetacyjną.
Kinematografia czeska zgłosiła film jako oficjalną kandydaturę narodową do Oscara w kategorii filmu nieanglojęzycznego.
 

Trade

Amerykański Departament Stanu twierdzi, że każdego roku na całym świecie w aukcjach internetowych ok. 800 tysięcy osób zostaje sprzedanych, głównie dla celów wyzysku seksualnego. Fakt ten ujawniony w 2004 roku przez 'New York Times Magazine" stał się kanwą scenariusza młodego niemieckiego filmowca Marco Kreuzpaintnerowa ( natomiast pierwowzór „Trade” stworzył Roland Emmerich, znany jako reżyser takich hitów kinowych, jak "Dzień Niepodległości" i "Pojutrze"). Opowiedziana przez nich historia Polki i trzynastoletniej Meksykanki, ofiar gangu handlującego żywym towarem naświetla kwestię tego procederu w krajach Ameryki Północnej na tyle brutalny i ostry sposób, że po premierze w oficjalnej siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych zaklasyfikowano go do filmowej kategorii R. To porządnie nakręcony, solidnie zagrany amerykański film którego pewnie nigdy byśmy nie obejrzeli, gdyby nie grała w nim Alicja Bachleda-Curuś. 
 

Che. Rewolucja, Che. Guerilla

Lekarz. Partyzant. Rewolucjonista. Minister. Morderca. Bohater. Ikona popkultury. Ernesto „Che” Guevara to jedna z bardziej widowiskowych i nieoczywistych postaci (choć może właśnie oczywistych – tyle że dla każdego w inny sposób) drugiej połowy XX wieku, znana nawet osobom mającym niewielkie pojęcie o historii Ameryki Łacińskiej. Kolejną jej filmową wizję przedstawia Steven Soderbergh.
Opowieść o Che Guevarze została podzielona na dwie odrębne produkcje filmowe. Pierwsza z nich to „Rewolucja” pojawiła się na ekranach w kwietniu, druga część pod tytułem "Che. Guerilla" we wrześniu.
Forma filmu, zarówno jak jego treść wzbudziła nie małe kontrowersje, jednak chociażby z tego powodu (drugim jest odtwórca głównej roli, uhonorowany Oscarem Benicio Del Toro) warto ocenić samemu.
 

Wróg Publiczny Numer Jeden

Jacques Mesrine żył naprawdę i wsławił się mianem jednego z najniebezpieczniejszych przestępców żyjących w powojennej Francji. Jego zuchwałe napady i bezwzględne rozprawianie się z przeciwnikami może nie obrosły legendą, a on sam dorobił się imponującej kartoteki: niezliczone napady na banki, porwania, 39 zabójstw oraz kilka ucieczek z więzienia. Określany mianem wroga publicznego numer jeden, był również tematem numer jeden dla francuskich i światowych mediów, które przerażał, a jednocześnie fascynował. Wypowiedziano więc temu przestępcy wojnę. Jej przebieg możemy śledzić na dwuczęściowym wydawnictwie DVD. To brutalne kino, jak brutalny był to człowiek, ale to dobry film, jak dobrymi ludźmi bywają twórcy kina. Film jest laureatem wielu międzynarodowych nagród filmowych, w tym trzech Cezarów 2009 (najlepszy aktor, reżyser, dźwięk)

Ciastko Z Niespodzianką

Zwariowana komedia sytuacyjna opiera się na jednym choć dość zabawnym gagu: naćpana dziewczyna szaleje po mieście szukając lokalnego dealera. Może pozornie nie wydawać się to atrakcyjna propozycja, jednak z związku z tym, że kobietą jest apetyczna blondynka, a o stan narkotyczny przyprawiają poranne ciasteczka, może być interesująco.

Sekspedycja

Świeże spojrzenia na oklepany temat .18-letni Josh ma poważny problem. Pomimo osiągnięcia pełnoletniości nie robił jeszcze tego, co każdy „prawdziwy mężczyzna” w jego wieku zrobić powinien. Krótko mówiąc, Josh nie poznał jeszcze, co to seks... Narastające napięcie, presja ze strony starszego brata oraz desperacka chęć, żeby rozwiązać „problem” przed pójściem do college’u popychają Josha do intensywnych poszukiwań. Nadzieja świta, kiedy w Internecie poznaje piękną i seksowną blondynkę, gotową z nim „to” zrobić. Jedyny problem to odległość – aby dostać się do raju, Josh musi pokonać 500 mil. Josh wyrusza w inicjacyjną podróż...Niekonwencjonalne kino drogi w chwili relaksu.

Zgon Na Pogrzebie

W czasie pogrzebu jesteśmy tak bardzo skoncentrowani na śmierci, że prawem paradoksu zaczynamy mocniej myśleć o życiu. To znana psychologiczna prawidłowość, której podlegają również bohaterowie „Zgonu na pogrzebie”, zręcznie łączący farsę, satyrę i elementy analizy psychologicznej czyli to co Anglicy z powodzeniem czynili od lat. Ten film to nie tylko solidna dawka rozrywki, czarnego humoru to również kawał poważnej sztuki filmowej i profesjonalnej gry aktorskiej. Słowo „tabu” po prostu nie występuje w scenariuszu do tego filmu. Twórcy chcę rozprawić się tu z najgorszymi wadami i słabościami charakteru naszego gatunku, nie oszczędzają nikogo i niczego, a w dodatku postanawiają nas zdemaskować w okolicznościach mocno ku temu niestosownych, podczas pogrzebu ojca jednego z bohaterów.

Ile Waży Koń Trojański?

Ile waży koń trojański? Może zrazić widza polującego na nowości, łaknącego silnej stymulacji i chętnego na prowokacje. Cała reszta spędzi w kinie niemal dwie godziny w absolutnie radosnym błogostanie. 
Zosia zabiera nas w podróż z czasów dzisiejszych prosto w lata osiemdziesiąte . Mimo, że okres ten kojarzy się nieodłącznie z PRL’em, niewyczerpanym źródłem komizmu wynikającego z absurdu nie tylko ustroju, ale i mentalności ludzi,to w tej produkcji będzie to jedynie kolorowe tło dla ponadczasowej historii o uczuciach i miłości.
Syn-reżyser podtrzymuje tradycję, zgodnie z którą marka nazwiska "Machulski" łączy się z takimi określeniami, jak "zabawnie", "przyjemnie", a nawet "wow" w tonacji wykrzyknikowej.





 

 

 

Dodaj swój komentarz:

Imię lub nick:

Email:

Komentarz:



Autor: Agata Karlicka Credits:


 

1/2010
                          

 

Redakcja »

Masz pomysł na artykuł? Uwagi?

Zapraszamy do współpracy »

Zadzwoń do nas po informacje!

Reklama »

Zadzwoń do nas po informacje!

Banner Banner Banner Banner Banner Banner Banner Banner Banner Banner Banner
Reklama | Redakcja | Kontakt Oprogramowanie: Hydraportal | Realizacja: Nicevision | Copyright © 2009-2010 Ocochodzi.pl